W dzisiejszej Ewangelii, którą należy łączyć jako kontynuację nauczania z Przypowieści o Siewcy. Jezus zestawia światło świecy z miarą, która może odnosić się do eschatologii. Ewangelia Mateuszowa zawiera jeszcze zdanie wstępne 5 , 14: "Wy jesteście światłością świata". Zdanie to oczywiście odnosi się - w tym kontekście - do wiary uczniów. Odnieśmy to jeszcze do jednego zdania ze św. Jana: "W Nim było życie, a życie było światłością ludzi [...] była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka gdy na świat przychodzi". Ostatnie zdanie poboczne (czyli, "gdy na świat przychodzi"), jak informuje przypis w BT, odnosi się bądź do światłości, bądź do człowieka. Jednak ze względu na to, że dalsze wersety Prologu mówią o odrzuceniu światłości trudno tu mówić o oświeceniu każdego przez światłość. Zdanie to odnosi się raczej do każdego człowieka. Każdy człowiek przychodzący na świat posiada światło od Boga. Skoro jest tu mowa o każdym człowieku, musi tu chodzić o życie jako takie.
Skoro Chrystus następnie mówi o mierze, według której uczniowie mogą mieć pomnożone życie lub zabrane, prosty wniosek, że chodzi tu o życie wieczne. Warunkiem dobrej miary jest nie tylko wspaniałomyślność i wielkoduszność w kwestii wiary, jeżeli weźmiemy Mt 7, 1 chodzi również o powściągliwość w sądzeniu ludzi. Każdy bowiem jest grzesznikiem (Rz rozdz. 1-3. ), a i tak wszystko stanie się wiadome dzięki osądzającej mocy Słowa. Ci, którzy prawdziwie uwierzą (patrzą, słuchają i rozumieją) będą mieli pomnożone życie do stopnia wieczności. Ci, którzy nie zrobią tego - ich życie przepadnie.
xłsz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz