Odłóżmy na bok wyjaśnianie „Przypowieści o Siewcy”, skupmy się na słowach proroka Izajasza, które przywołuje Jezus: „On rzekł: «Wam dano poznać tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, aby patrząc nie widzieli i słuchając nie rozumieli”. Słowa te, stanowiące sprzeczność pochodzą z 6 rozdziału Księgi Izajasza, brzmią dokładnie tak: «Idź i mów do tego ludu: Słuchajcie pilnie, lecz bez zrozumienia, patrzcie uważnie, lecz bez rozeznania!. Zatwardź serce tego ludu, znieczul jego uszy, zaślep jego oczy, iżby oczami nie widział ani uszami nie słyszał, i serce jego by nie pojęło, żeby się nie nawrócił i nie był uzdrowiony». Wtedy zapytałem: «Jak długo, Panie?» On odrzekł: «Aż runą miasta wyludnione i domy bez ludzi, a pola pozostaną pustkowiem” (Iż 6, 9-11).
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Bóg nakazuję Izajaszowi zadanie kompletnie bez sensu, które Jezus również podejmuje. Lud ma słuchać, bez zrozumienia, patrzeć bez rozeznania. Dodatkowo głoszenie, zarówno proroka jak i Ewangelii, ma zatwardzić serce ludu, aby się nie nawrócił i nie został uzdrowiony. Czy Bóg rzeczywiście posyła proroka i Swojego Syna na z góry przegraną misję?Nieraz rodzice w stosunku do dzieci, czy wykładowcy w stosunku do słuchaczy, doskonale rozumieją podobne zjawisko, które określamy przez przysłowie mówiące: słuchać jednym uchem a wypuszczać drugim. Według komentatorów katolickich nakaz skierowany przez Boga do Izajasza jest formą ironii, wynikającą z zaprzestania słuchania i widzenia tego co głosi prorok przede wszystkich przez elity Izraela i Judy, co symbolicznie przedstawia nakaz zatwardzenia serca.
Prof. Francis Landy z Uniwersytetu Alberta podaje ciekawy fakt, że najprawdopodobniej u Izajasza mamy do czynienia z pewnym nawiązaniem do słów z poprzednich rozdziałów, stanowiącym zaowalowaną grę słów. Słowo słuchać, którego rdzeń brzmi hbr. Szmn jest nawiązaniem do słowa oliwa o tym samym rdzeniu, używanego często w kontekście wybrania, namaszczenia, błogosławieństwa. Słowo to jest użyte w poprzednim rozdziale 5. w nazwie winnicy, którą zasadził Bóg o nazwie Qeren-ben-Shamen. Słowo przetłumaczone jako znieczulić [uszy], którego rdzeniem jest hbr. Kwd ma odnosić się do brzmienia Chwały JHWH, które jest zapisywane podobnie, a występuję w opisie teofanii w 3. rozdziale Iz. Słowo zaślepić hbr. Szaa, odnosi się również do słowa hbr. szah, które znaczy spoglądać, wpatrywać się z uwagą. W tej grze słów widać kontrast pomiędzy transcendencją Boga a światem ludzi skażonym przez grzech.
Prof. Francis Landy z Uniwersytetu Alberta podaje kilka prób interpretacji tego problemu, który wynika z polecenia Boga. Pierwszym rozwiązaniem jest konstatacja, że słowa Iz 6,9-10 są dopiskiem proroka, jego uczniów bądź późniejszych redaktorów, które po prostu są świadectwem klęski misji proroka. Nie wyjaśnia to jednak zagadnienia: dlaczego Bóg miałby działać w taki sposób dając wewnętrznie sprzeczny z góry skazany na niepowodzenie nakaz.
Inne tłumaczenie mówi o niedoskonałości języka, który ma przekazać niemożność opisu teofanii proroka. Biblistka O. Ajzenstat próbuje tłumaczyć te wersety na podstawie filozofii dialogu Emmanuela Levinasa i teologii negatywnej. Objawienie nie może przystawać do jakiegokolwiek dotychczasowego schematu teologicznego. Te rozważania, choć owocne, nie rozwiązują jednak problemu. F. Landy widzi je w opisie oczyszczenia warg proroka. «Biada mi! Jestem zgubiony! Wszak jestem mężem o nieczystych wargach i mieszkam pośród ludu o nieczystych wargach, a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów!» (Iz 6, 5). Wargi mogą symbolizować osobę, ale w kontekście historii powołania Mojżesza (Wj 6, 12) może chodzić o właściwy sposób komunikowania.
Nieczystość jest nieprzekraczalną barierą pomiędzy Bogiem, Jego transcendencją, świętością a światem, który jest nieczysty. Jeżeli człowiek ma nieczyste wargi, więź z Bogiem jest niemożliwa. Dopiero w wersetach Iz 6, 6-7 Izajasz zostaje oczyszczony przez serafina płonącym węglem z ołtarza Pańskiego. Jego usta są czyste, od tej pory mówi n o w y m językiem. Co ciekawe wizje prorockie Izajasza odnoszące się do chwalebnej przyszłości pełne są wizji małych dzieci, wszak których język i postrzeganie świata jest inne niż dorosłych.
Sługa Pański, którym jest Izrael jest paradoksalnie określony jako głuchy i ślepy: „Głusi, słuchajcie! Niewidomi, natężcie wzrok, by widzieć! Kto jest niewidomy, jeżeli nie mój sługa, i głuchy, jak posłaniec, którego posyłam? Kto jest niewidomy, jak mój wysłannik i głuchy, jak Sługa Pański”? (Iz 42, 18-19). Jednak paradoksalnie to w tym Słudze okaże się przyszłe zbawienie: „Spodobało się Panu w Jego sprawiedliwości okazać wielkość i wspaniałość Prawa” (Iz 42, 21). Czasowe zaślepienie i głuchota ludu są zapowiedzią chwalebnej przyszłości: „Sprawię, że niewidomi pójdą po nieznanej drodze, powiodę ich ścieżkami, których nie znają, ciemności zmienię przed nimi w światło, a wyboiste miejsca w równinę. Oto są rzeczy, których dokonam i nie zaniecham” (Iz 42, 16).
W tłumaczeniu Przypowieści o Siewcy Jezus ukazuje wprost mechanizm słuchania i patrzenia bez ujrzenia i zrozumienia. Kwestią fundamentalną jest wola ludzka i twarde serce. Słowo jest odrzucane przez niewiarę czy też niedowiarstwo, pokusy i rozkosze świata. Spotkamy się często w Biblii z pojęciem twardego serca, o którym wspomina Izajasz. To stwierdzenie jest obecne przy opisie plag i nieustępliwości faraona (Bóg uczynił jego serce twardym) w Psalmie 95 przy okazji buntu Massa i Merida, czy wreszcie w 1 rozdziale Listu do Rzymian, gdzie św. Paweł pisze o poganach, że chociaż poznali istnienie Boga i Jego dzieł, nie oddali Mu czci i „wydał ich Bóg na pastwę ich pożądliwości”. Według św. Tomasza z Akwinu chodzi o „wewnętrzne poznanie człowieka, dzięki któremu wydajemy sąd o czynach”, ludzie według Doktora Anielskiego nie chcieli mieć znajomości Boga, aby móc grzeszyć lub uznali, że Bóg nie zna ludzkich czynów. Można powiedzieć, że jest to niewiedza zawiniona (dotyczy ona przypadku, gdy człowiek nie chce wiedzy, a nawet gdyby ją miał postąpiłby i tak źle), którą św. Tomasz określna w Summie Teologicznej jako grzech wynikający ze złej woli.
Być może wytłumaczeniem zagadkowego sformułowania Izajasza są jego słowa z 7. Rozdziału: „jeśli nie uwierzycie, nie ostaniecie się” (Iz 7, 9). Św. Augustyn w jednym z komentarzy na Ewangelię św. Jana tłumaczy te słowa na podstawie Septuaginty jako „jeśli nie uwierzycie, nie zrozumiecie”: << „Ale są między wami ci – mówi – którzy nie wierzą” (J 6, 64). Nie powiedział: są pośród was ci, którzy nie rozumieją, ale podał przyczynę tego, że nie rozumieją. „Są między wami ci, którzy nie wierzą” i dlatego nie rozumieją, że nie wierzą. Prorok powiedział bowiem: „Jeśli nie uwierzycie, nie zrozumiecie” (Iz 7, 9, LXX). Dzięki wierze jesteśmy dołączani do ciała, dzięki zrozumieniu jesteśmy ożywiani. Najpierw przez wiarę otrzymujemy dostęp, byśmy przez zrozumienie zostali ożywieni. Kto nie dołącza się, stawia opór, a kto stawia opór, nie wierzy. Jak może więc być ożywiany człowiek, który stawia opór? Wrogo jest nastawiony do promienia światła, który powinien go przeniknąć: nie odwraca wzroku, ale zamyka umysł. „Są między wami ci, którzy nie wierzą”>>. Wiara więc, szczera wiara, daje nową perspektywę spoglądania na rzeczywistość.
ks. ŁSzlak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz