czwartek, 22 sierpnia 2024

De Maria numquam satis cz. 2. Homilia na Święto Maryi Matki Kościoła.

 Jesteśmy ssakami, zwierzętami, które w wyniku ewolucji opanowały ziemię. Wszyscy w naszych początkach jesteśmy żywieni przez matkę mlekiem. To jest nasza siła, moc, która sprawia, że wzrastamy i stajemy się dorośli. Św. Paweł mówi w Liście do Galatów, że górne Jeruzalem jest naszą matką (Ga 4, 26). Jest to myśl zaczerpnięta od Izajasza, który tak mówi o czasach mesjańskich: “Radujcie się razem z Jerozolimą, weselcie się z jej powodu wszyscy, którzy ją miłujecie! Bardzo się z nią cieszcie wszyscy, którzyście smucili się nad nią; Abyście mogli ssać aż do nasycenia z jej piersi wezbranej pociechą” (Iz 66, 10-11). Zadajmy sobie pytanie czym jest to mleko duchowe, które mamy spożywać? Według św. Pawła i autorów Listu do Hebrajczyków, najprawdopodobniej związanych z pawłową szkołą, tym mlekiem jest tzw. kerygmat.


Samo słowo greckie kerygmat nie występuje w Nowym Testamencie. Są tam pochodne tego rzeczownika jako czasownik to słowo wyraża ideę głoszenia, wygłaszania. W kontekście głoszenia Ewangelii przez apostołów towarzyszą temu zawsze znaki, cuda.

Treści kerygmatu są przez egzegetów streszczane do mniej więcej 5-7 punktów.
1. Bóg jest miłością I z miłości stworzył świat i człowieka.
2. Człowiek odpowiedział nieposłuszeństwem na tę miłość i zgrzeszył grzechem pierworodnym.
3. Bóg nie pozostawił człowieka samego w tym grzechu i zesłał swego Syna aby stał się człowiekiem.
4. Ów Syn Boży umarł na krzyżu za grzechy ludzi i Zmartwychwstał.
5. Człowiek musi się nawrócić i uwierzyć, że Jezus Chrystusem jest Panem.
6. Bóg zesłał swego Ducha aby uświęcał ludzi.
Czasami dodaje się punkty o utworzeniu Kościoła (ale to zawiera się w punkcie 6. lub Sąd Ostateczny).

Jednocześnie można powiedzieć, że kerygmat to esencja Ewangelii, jej I s t o t a. To absolutne minimum. Podstawy, na których buduje się życie duchowe chrześcijanina. W religii katolickiej kerygmat jest włączony w różnorodne szkoły duchowości. Najlepiej widać to w Ćwiczeniach Duchowych św. Ignacego z Loyoli. Św. Paweł te podstawowe nauki nazywa właśnie mlekiem, jego uczniowie również: “A ja nie mogłem, bracia, przemawiać do was jako do ludzi duchowych, lecz jako do cielesnych, jak do niemowląt w Chrystusie. Mleko wam dałem, a nie pokarm stały, boście byli niemocni; zresztą i nadal nie jesteście mocni” (1 Kor 3, 1-2). Tak o tym piszą jego uczniowie: “Wiele mamy o Nim mówić, a trudne to jest do wyjaśnienia, ponieważ ociężali jesteście w słuchaniu. Gdy bowiem ze względu na czas powinniście być nauczycielami, sami potrzebujecie kogoś, kto by was pouczył o pierwszych prawdach słów Bożych, i mleka wam potrzeba, a nie stałego pokarmu. Każdy, który pije [tylko] mleko, nieświadom jest nauki sprawiedliwości ponieważ jest niemowlęciem. Przeciwnie, stały pokarm jest właściwy dla dorosłych, którzy przez ćwiczenie mają władze umysłu udoskonalone do rozróżniania dobra i zła” (Hbr 5, 11-14).

Na samym początku przywołałem Jerozolimę jako obraz duchowej matki. W kontekście janowym i apokaliptycznym tą matką jest Maryja. “Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie”. Ta Matka, ma również duchowe mleko, podstawy, którymi nas karmi. Jak mówi prefacja dzisiejszego święta o Maryi Matce Kościoła jest Ona “wzorem modlącego się Kościoła”. Tym naszym mlekiem, które zawiera “podstawowe nauki” jest chociażby proste Zdrowaś Maryjo. Modlitwa, która zawiera w sobie i prawdę o Bożej miłości (łaski pełna), Wcielenie (owoc żywota Twojego), Zbawienie (Imię Jezusa), i wreszcie prawdę o naszej grzeszności
i godzinie sądu.

Według św. Teresy Wielkiej (a nie ma chyba większego autorytetu w dziedzinie życia wewnętrznego) prosty pacierz to absolutne abecadło życia duchowego. Bez Ojcze Nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu, Dziesięciu Przykazań i innych, nikt daleko nie postąpi. W ilu z nas siedzi taka wewnętrzna pycha bo chcielibyśmy od razu osiągać jakieś mistyczne stany na modlitwie, prowadzić głębokie medytacje, a nie znamy nawet abecadła... Maryjo, Wszechpośredniczko łask, wspomagaj nasze życie duchowe! 

ks. ŁSZ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz